Oto hasło dwudniowego rajdu harcerskiego, które przyświecało harcerzom i zuchom w dniach od piątku 13 lutego do soboty 14 lutego br. Dwudniowe spotkanie rozpoczęło się uroczystą mszą św. o godzinie 19.00 w intencji zuchów, harcerzy i instruktorów pilskiego Hufca ZHP oraz ich patrona bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego. We mszy uczestniczyły gromady zuchowe i drużyny harcerskie wchodzące w skład wyżej wymienionego hufca harcerskiego, które specjalnie na tę okoliczność przybyły do Wyrzyska. Po mszy św. wszyscy uczestnicy udali się na pyszną kolację, by zaraz po niej wziąć udział w integracyjnych harcach zuchów i harcerzy. Podczas integracji pląsano, śpiewano i tańczono aż do świeczkowiska. Wzięły w nim udział wszystkie drużyny harcerskie. Zuchowe natomiast, z racji na późną porę, kładły się do snu. W świeczkowisku zatytułowanym „Nie zgasła we mnie miłość”, poświęconym patronowi harcerzy – błogosławionemu Stefanowi Wincentemu Frelichowskiemu udział wzięli: komendantka Hufca ZHP im. Stanisława Staszica w Pile, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Powstańców Wielkopolskich w Wyrzysku pani Ewa Dmochewicz, przewodnicząca Rady Rodziców pani Sabina Katafiasz, a także sekretarz Rady Rodziców pani Izabela Mróz oraz rodzice i przyjaciele zuchów i harcerzy. Podczas spotkania przybliżono postać „Wicka” –harcerza, kapłana, brata, rozpalono iskrę przyjaźni – symbol łączący, jednoczący i bratający harcerskie serca, a także, co ważniejsze, każdy z uczestników mógł dokonać przewartościowania swoich poczynań, odpowiadając sobie na następujące pytania: Gdzie dziś potrzeba harcerza, który się nie wycofa? Czy potrafię być z drugim człowiekiem, gdy to niewygodne ? Co we mnie gaśnie – i czy chcę to na nowo rozpalić? Punktem kulminacyjnym świeczkowiska stały się splecione dłonie siedzących w kręgu harcerzy, wczytanychi wsłuchanych w słowa piosenki „Rośniemy dla śpiewu”, które wzruszyły nasze serca. Tym oto refleksyjnym akcentem zakończył się pierwszy dzień rajdu. Drugi dzień dotyczył nieco innych wartości, związanych z harcerskimi ideałami i prawem. Zaraz po smacznym śniadaniu uczestnicy wzięli udział w grach przygotowanych z okazji Dnia Myśli Braterskiej pn. „Nasza przyjaźń”. Ze względu na niesprzyjającą pogodę gry i zabawy przeprowadzono w pomieszczeniach. Zuchy musiały przejść grę korytarzową, harcerze zaś rozwiązać zadania i zagadki w escape room, które dotyczyły głównie przyjaźni, braterstwa, zaufania, lojalności, wspólnego wsparcia i komunikacji. W ostateczności rozwiązane hasła brzmiały następująco: Zaufanie – „Nie boję się powierzyć drogi”, komunikacja – „Słucham, zanim mówię”, wsparcie – „Jestem, gdy jest trudno”, lojalność –„Nie zostawiam swoich” i braterstwo – „Razem jesteśmy silniejsi”.
Wprawdzie udało się wszystkim gromadom i drużynom ukończyć zadania i wyjść z gry, jednak w ich pamięci pozostanie świadomość, że z przyjaźni i braterstwa nie wychodzi się nigdy. Po wykonaniu zadań uczestnicy udali się do stołówki szkolnej na smaczny obiad, a po nim na kolejne świeczkowisko podsumowujące rajd „Nikt nie idzie sam! Przyjaźń tyczy szlak…”. Podczas spotkania każda drużyna zaprezentowała swoje plakaty i opowiedziała co najbardziej zapamiętała z rajdu i jakich emocji doznała. Dodatkowych atrakcji dostarczyło świętowane walentynek. Po omówieniu i podsumowaniu wykonanych zadań, nadszedł upragniony czas na rozdanie podziękowań i nagród. Następnie utworzono braterski krąg pożegnalny, którym oficjalnie zakończono rajd.
Tekst: 6 DH „Sokoły”Zdjęcia: A. Muszyńska, A Spirydow, harcerze
