W dniach 26 – 28 maja grupa uczniów z klasy 7 c udała się na wyprawę na Dolny Śląsk, a to za sprawą zaproszenia, jakie otrzymaliśmy od naszej nauczycielki fizyki – Pani Joanny Seweryn. W wycieczce wzięła udział niespełna czterdziestoosobowa grupa uczniów klas starszych z Wysokiej oraz Wyrzyska, więc te trzy dni stały się okazją nie tylko
do zwiedzania, ale do integracji z rówieśnikami z pobliskiej miejscowości.
Nasze wojaże rozpoczęliśmy w poniedziałek wczesnym rankiem, a pierwszym celem stał się piękny Wrocław, w nim zaś zoo z niezapomnianymi okazami żyraf, szympansów, żółwi, nosorożców, tygrysów, słoni czy kapibar. Wielu z nas po raz pierwszy miało okazję odwiedzić Afrykarium i przejść niezwykłym tunelem, w którym przez moment można było poczuć się jak mieszkaniec podwodnej krainy! Po dość długim spacerze po ogrodzie zoologicznym czekał nas multimedialny pokaz fontann z muzyką klasyczną w tle, a przy tym okazja do chwili relaksu. W drodze dostrzegliśmy także słynną wrocławską Iglicę, Halę Stulecia i imponujący drapacz chmur górujący nad miastem – Sky Tower. Wieczorem zawitaliśmy wreszcie do Karpacza, gdzie zakwaterowaliśmy się w klimatycznym pensjonacie o nazwie Nowa Królowa Karkonoszy. Kolejne dwa dni to już górskie wyzwania – wjazd wyciągiem krzesełkowym na Kopę oraz spacer na oczekiwaną przez wielu Śnieżkę. Trzeba przyznać, że pogoda nam dopisała, lecz i tak łatwo nie było – góry są wymagające, zwłaszcza dla osób, które odwiedzają je po raz pierwszy, jednak z pomocą opiekunek wycieczki
oraz profesjonalnego przewodnika udało się wszystkim zdobyć szczyt, a następnie wrócić trzygodzinną trasą w dół. Miejscami widoki naprawdę zapierały dech w piersiach, innym jednak mroziły krew w żyłach! Wspólnymi siłami, wspieraniem się i motywowaniem daliśmy radę! Nie zaskoczył nas również widok śniegu leżącego tu i ówdzie – skądś przecież wzięła się nazwa królowej Karkonoszy! Satysfakcja, duma i ulga – te trzy uczucia malowały się
na twarzach uczestników wyprawy, a późnym wieczorem czekała na wszystkich nagroda
pod postacią relaksu w luksusowym Hotelu Gołębiewskim. Podzieleni na dwie grupy korzystaliśmy z basenu, sauny i groty solnej albo z kręgielni i sali zabaw, gdzie królowały symulatory wyścigów, bilard, airhockey czy koszykówka.
W dzień wyjazdu pogoda płatała nam chwilami figle, więc nie daliśmy rady zrealizować wszystkich planów, lecz zdążyliśmy odwiedzić wodospad Szklarki, a także zrobić drobne zakupy w Szklarskiej Porębie. Ostatnim punktem była wizyta w miejscowym Muzeum Mineralogicznym, gdzie wielu z nas zaopatrzyło się w pamiątkowe okazy kamieni szlachetnych pod postacią wisiorków, bransoletek czy kolczyków. Na koniec już tylko droga powrotna, którą umilaliśmy sobie wspólnym śpiewem.
Serdecznie dziękujemy paniom: Annie Buchelt (kierownikowi wycieczki), Joannie Seweryn oraz Aleksandrze Pilarczyk – nauczycielkom z wysockiej szkoły – za opiekę, wsparcie na górskich szlakach. Podziękowania szczególnie kierujemy do pani Asi – naszej fizyczki – za propozycję tej pięknej wycieczki, bo z pewnością pozostanie ona w pamięci wielu z nas… Dziękujemy!
Tekst: Daria Maciejewska – opiekun wycieczki
Fotografie: wszystkie opiekunki
