„Ktoś pukał do drzwi naszych, aleśmy nie słyszeli. Ledwo starczyło czasu opłatkiem się podzielić. Ktoś odszedł z naszych domów… wędruje, puka dalej, a my dla nieznajomych, stawiamy biały talerzyk. Takeśmy się śpieszyli, kłócili i cieszyli, że wszystko pogubili z tej najważniejszej chwili. Życzymy najlepszego, opłatek każdy kruszy. I nikt nie wie dlaczego samotność mamy w duszy” (Ernest Bryll)Boże Narodzenie to czas, kiedy wszyscy stają się dla siebie bardziej życzliwi, milsi i zapominają o wszelkich sporach, nieporozumieniach. Aby podkreślić wyjątkowy charakter tych świąt uczniowie naszej szkoły tradycyjnie jak co roku wystawili Jasełka Bożonarodzeniowe. Było to w piątek 19. grudnia. W specjalnie przygotowanych strojach oraz w pięknej scenografii, ukazującej ludzi podążających do Betlejem, młodzi aktorzy przedstawili sceny narodzin Chrystusa. Zgromadzona publiczność po raz kolejny mogła przeżyć historię Maryi i Józefa szukających na noc schronienia. W dzisiejszych czasach, tak samo jak przeszło 2000 lat temu, Jezus pukał do drzwi i szukał schronienia w niejednym sercu człowieka.Jasełka w wykonaniu uczniów klasy 5a, 5c i 8a wprowadziły wszystkich w świąteczny, cudowny nastrój, a wspaniała muzyka, przy akompaniamencie pianina, klarnetów, fletów, dzwonków i gitar wraz ze śpiewem pastorałek, kolęd i piosenek świątecznych uświadomiły wszystkim, że magiczne święta Bożego Narodzenia są już bardzo blisko. Przedstawienie było niezwykłym przeżyciem zarówno dla aktorów i nauczycieli jak i zaproszonych gości.Po zakończonym spektaklu artyści otrzymali gromkie brawa i głos zabrała dyrektor szkoły pani Ewa Dmochewicz, która podziękowała uczniom i nauczycielom za przygotowanie występu oraz złożyła wszystkim życzenia świąteczne.Nad całością Jasełek czuwały panie: Kornelia Kwasińska i Agnieszka Rummel. Przepiękną dekorację wykonały Panie : Lidia Troczyńska i Joanna Osesek. Nagłośnieniem zajęli się Panowie: Wojciech Sobiech i Marek Nowicki, a wykonywaniem zdjęć Pani Anna Poniewierska.Wszystkim, którzy przeczytają to sprawozdanie, życzę otwartości na innych, zwykłego uśmiechu i gestu podania ręki drugiemu człowiekowi, powodującego przemianę w innych i w nas samych…
Kornelia Kwasińska
zdjęcia: Anna Poniewierska
